long 4 lashes serum

Komputer wrogiem zdrowia

Komputer wrogiem zdrowia

Praca przy biurku, a konkretnie przed komputerem, staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem. Dotyczy znacznego odsetka ludzi aktywnych zawodowo, choć w ich przypadku słowo aktywność bynajmniej nie ma racji bytu. Wielu pracowników spędza praktycznie cały swój dzień w jednej pozycji. Dobrze, gdy stanowisko pracy jest do tego odpowiednio przygotowane. Gorzej gdy o prawidłowo wyprofilowanym fotelu czy odpowiedniej wysokości monitora można tylko pomarzyć. Większości ludzi wydaje się, że jakoś to będzie. W końcu robią sobie przerwy, odrywają wzrok od ekranu, chodzą do łazienki. Niestety, dobrze to raczej nie będzie, gdyż coraz rzadziej w czasie przerwy chce się komukolwiek wstawać, tym bardziej gdy może poplotkować ze współpracownikami bez ruszania się zza biurka. Takie osiem godzin wykańcza cały kręgosłup, od odcinka lędźwiowego po szyjny. Ten ostatni cierpi szczególnie, gdy monitor ustawiony jest zbyt nisko i człowiek musi cały czas schylać głowę. Praca przy komputerze to także wyzwanie dla oczu, które pozostają w nieustannym napięciu. Mruganie staje się rzadkością, zatem dochodzi jeszcze wysuszanie oka. By zapewnić sobie pomoc, dobrze jest wychodzić na przerwę na zewnątrz, a przynajmniej podejść do okna i spojrzeć w dal. Z całą pewnością nikt nie powinien spędzać przed ekranem komputera całych dni. Komputer jest z całą pewnością wielkim dobrodziejstwem, ale jednocześnie może doprowadzić do wielu szkód w naszym organizmie. Nie można również zapominać o tym, że od komputera zawsze można się uzależnić. A to jest już naprawdę bardzo poważny problem, który może przenieść się na nasze życie zawodowe oraz rodzinne.

Choroby, za które winę ponosi praca

Choroby, za które winę ponosi praca

Większość czasu poświęcamy na wypełnianie obowiązków zawodowych. Współczesny człowiek pracuje od ośmiu do dwunastu godzin dziennie. Oczywiście zdarzają się wyjątki, które przebywają w biurze od rana do późnej nocy. Ich przeciwieństwem są osoby niepracujące, które znajdują się na utrzymaniu współmałżonka albo skarbu państwa. Biorąc pod uwagę kondycję naszego organizmu, o wiele korzystniejszą opcją jest unikanie pracy. Większość zawodów prędzej czy później wywołuje choroby, z którymi przyjdzie nam walczyć na emeryturze. Niektóre ścieżki kariery wystawiają zdrowie pracownika na ciężką próbę. Robotnicy, sportowcy oraz służby mundurowe wypadają w tym rankingu zdecydowanie najgorzej. Duże ryzyko urazu oraz skrajny wysiłek fizyczny wyniszczają organizm w szybkim tempie. Dlatego ludzie pracujący w tych zawodach kończą karierę wcześniej, bo już przed czterdziestym rokiem życia. Biuro również nie sprzyja dobrej kondycji. Ciągłe przesiadywanie przed komputerem, stres i nadgodziny mają negatywny wpływ na układ nerwowy. Większość urzędników boryka się z nerwicami, a nawet depresją. Choroby oczu i stawów również są bardzo charakterystyczne dla siedzące trybu życia. Jak można ograniczyć skutki wykonywanej pracy? Sprawdzonym sposobem jest uprawianie sportu, zdrowa dieta oraz odpoczywanie po całym dniu spędzonym w firmie.