Audyt wewnętrzny GHP, GMP, HACCP – poradnik praktyczny

Co zamiast tabletek

Co zamiast tabletek

Z pewnością każdy z nas słyszał o konieczności dostarczenia naszemu organizmowi określonych witamin oraz mikro- oraz makroelementów. Możemy oczywiście sięgać po sztuczne tabletki, ale zdecydowanie rozsądniej jest zadbać o to aby określonych składników w naszej diecie nie zabrakło. Wszystkie niezbędne nam bowiem do utrzymania zdrowia składniki możemy dostarczyć sobie z pożywieniem. Z pewnością każdy z nas doskonale wie jak ważna jest witamina C. Jeżeli chcemy aby nasz organizm otrzymywał jej odpowiednią ilość powinniśmy postawić na soki owocowe. Na rynku nie brakuje gotowych soków, które witaminą C są wzbogacone. Z kolei witamin z grupy B możemy szukać w płatkach kukurydzianych. Na rynku dostępne są płatki kukurydziane, które wzbogacane są właśnie witaminami z tej grupy. Bardzo ważnym składnikiem, który decyduje między innymi o prawidłowym procesie trawienia jest błonnik. Jego duże ilości znajdziemy w suszonych owocach oraz ziarnach zbóż. Aby więc błonnika w naszej diecie nie zabrakło powinniśmy sięgać po suszone śliwki, daktyle, figi, gruszki, a nawet jabłka oraz po pieczywo pełnoziarniste. Jeżeli mamy ochotę na coś słodkiego powinniśmy sięgnąć po batonik właśnie z ziarnami. W ten sposób dostarczymy sobie również błonnika. Ważny dla naszego organizmu jest również jod, który znajdziemy w soli kuchennej.

Lekarstwa nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem

Lekarstwa nie zawsze są najlepszym rozwiązaniem

Kiedy patrzy się na reklamy telewizyjne, można zauważyć, że spora ich ilość jest związanych z lekami, witaminami, maściami i w ogóle z szeroko rozumianymi środkami farmaceutycznymi. Producenci tych środków przekonują widzów, którzy są ich potencjalnymi klientami, że dzięki ich produktom będą zdrowi, sprawni silni i wiecznie młodzi. A jak jest w rzeczywistości? Na pewno jesteśmy jako naród łakomym kąskiem dla koncernów farmaceutycznych. Rocznie sprzedaje się lekarstw i suplementów diety za miliardy dolarów. Polacy kupują i zażywają zbyt wiele lekarstw. Tu jest mowa nie tylko o tych dostępnych bez recepty przeciwbólowych, przeciwgorączkowych, preparatów witaminowych, ale również tych przepisywanych przez lekarzy. Polacy chodzą do specjalistów, którzy często bez konsultacji ze sobą przepisują różne lekarstwa, a te przecież mogą ze sobą wchodzić w interakcje, powodować zatrucia. Równie często przepisuje się antybiotyki, które wyjaławiają organizmy. Bardzo często zdarza się, że lekarze sami z siebie lub też na żądanie pacjentów przepisują antybiotyki na choroby spowodowane przez wirusy, na które te leki nie działają. To zaczyna być chora sytuacja. Trzeba zmienić cały system zdrowia. Trzeba zmienić myślenie samych pacjentów, że nie zawsze lekarstwa są najlepszym, uniwersalnym rozwiązaniem.