Zdrowie

Komputer wrogiem zdrowia

Komputer wrogiem zdrowia

Praca przy biurku, a konkretnie przed komputerem, staje się coraz powszechniejszym zjawiskiem. Dotyczy znacznego odsetka ludzi aktywnych zawodowo, choć w ich przypadku słowo aktywność bynajmniej nie ma racji bytu. Wielu pracowników spędza praktycznie cały swój dzień w jednej pozycji. Dobrze, gdy stanowisko pracy jest do tego odpowiednio przygotowane. Gorzej gdy o prawidłowo wyprofilowanym fotelu czy odpowiedniej wysokości monitora można tylko pomarzyć. Większości ludzi wydaje się, że jakoś to będzie. W końcu robią sobie przerwy, odrywają wzrok od ekranu, chodzą do łazienki. Niestety, dobrze to raczej nie będzie, gdyż coraz rzadziej w czasie przerwy chce się komukolwiek wstawać, tym bardziej gdy może poplotkować ze współpracownikami bez ruszania się zza biurka. Takie osiem godzin wykańcza cały kręgosłup, od odcinka lędźwiowego po szyjny. Ten ostatni cierpi szczególnie, gdy monitor ustawiony jest zbyt nisko i człowiek musi cały czas schylać głowę. Praca przy komputerze to także wyzwanie dla oczu, które pozostają w nieustannym napięciu. Mruganie staje się rzadkością, zatem dochodzi jeszcze wysuszanie oka. By zapewnić sobie pomoc, dobrze jest wychodzić na przerwę na zewnątrz, a przynajmniej podejść do okna i spojrzeć w dal. Z całą pewnością nikt nie powinien spędzać przed ekranem komputera całych dni. Komputer jest z całą pewnością wielkim dobrodziejstwem, ale jednocześnie może doprowadzić do wielu szkód w naszym organizmie. Nie można również zapominać o tym, że od komputera zawsze można się uzależnić. A to jest już naprawdę bardzo poważny problem, który może przenieść się na nasze życie zawodowe oraz rodzinne.

Polacy pokochali sport

Polacy pokochali sport

Można się o tym przekonać włączając pierwsze lepsze wiadomości. Relacje z maratonów, organizowanych w dużych polskich miastach, czy zapełnione stoki górskie. W wielu gminach mieszkańcy walczą o ścieżki do jazdy rowerem oraz podpisują petycje odnośnie budowy parków, gdzie można ćwiczyć, spacerować i aktywnie spędzać czas. Lekarze przyklaskują takim inicjatywom i podkreślają, że to jeden z najbardziej optymistycznych trendów w ostatnich latach. Obywatele zaczęli w końcu wstawać z kanap i odkładać piloty do telewizorów. Odpoczynek nie kojarzy się już z piciem piwa i objadaniem, ale zaczyna być postrzegany w kategoriach aktywnego spędzania czasu. A ludzki organizm tylko na tym korzysta. Ciało staje się mocniejsze, bardziej wytrzymałe, a także smuklejsze. Ruch ma dobroczynny wpływ także na zdrowie psychiczne. Pozwala odreagować stresy dnia codziennego, zrelaksować się, dotlenić mózg. Kolejne badania nad chorobami układu nerwowego pokazują dobroczynny wpływ aktywnego trybu życia na zmniejszanie ryzyka zachorowań na schorzenia o podłożu neurologicznym. Regularne ćwiczenia stają się także bronią przeciwko coraz liczniejszym chorobom cywilizacyjnym, jak cukrzyca, otyłość, nadwaga, a także problemy z kręgosłupem. Kiedy rozmawiamy o sporcie z reguły koncentrujemy się tylko na tym, że koniecznie trzeba go uprawiać. Z pewnością sport jest dla nas korzystny, ale nie można zapominać o tym, że jest szereg sytuacji, kiedy jego uprawianie może nam znacząco zaszkodzić. Ze sportu trzeba zrezygnować na przykład wtedy, kiedy właśnie jesteśmy chorzy. Uprawianie sport uw czasie infekcji jest bowiem zbyt dużym obciążeniem dla organizmu.

Problemy z jelitem grubym

Problemy z jelitem grubym

Czasem zdarza się, że odczuwamy naprawdę silny ból w dolnej części brzucha i, z przyczyn oczywistych, może to wywołać u nas uzasadnione obawy że z naszym ciałem dzieje się coś złego. Tymczasem niekoniecznie – silne bóle może wywołać schorzenie jelita grubego. Bóle w tym przypadku mogą być różne, najczęściej umiarkowane, ale dokuczliwe, bo długotrwałe. Pojawiają się nieprzyjemne uczucia – wzdęcia, dyskomfortu, przelewania w brzuchu, gorączka, biegunki lub zaparcia. Zdarza się, że dzieje się to na przemian – raz mamy biegunkę, raz zaparcie, można od tego oszaleć. Później w kale widzimy śluz lub krew. Pamiętaj, jeżeli zobaczysz u siebie krew to koniecznie powinieneś udać się z tym do lekarza. Nie wiadomo bowiem, jaka powinna być diagnoza – czy będzie to zespół jelita drażliwego czy tez choroba przewlekła jelita grubego. Czasem może być to nawet choroba Leśniowskiego Crohna, która jest już bardzo poważna. To wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Z tym musimy koniecznie pójść na wizytę do specjalisty, bo sami możemy nie dać sobie rady. Co ciekawe, identyczne objawy dają także inne schorzenia – jak polip jelita grubego bądź rak jelita grubego. Wykryty wcześnie, jest banalny do leczenia. Z pewnością więc nie należy rezygnować z badań profilaktycznych. Jest to bowiem jedyna okazja aby choroba została wykryta wtedy, kiedy jest jeszcze wyleczalna. Im później zostanie ona zdiagnozowana tym jej leczenie będzie trudniejsze. Może również okazać się, że chorobę rozpoznano w stadium, które nie daje już żadnych szans na leczenie. Nie należy więc obawiać się badań profilaktycznych ani też ich unikać.

Powszechne bóle pleców

Powszechne bóle pleców

Ból pleców jest zmora Polaków – tak wynika z ostatnio przeprowadzonych w naszym kraju badań. Niektórych ból dręczy w sposób przewlekły, u innych po prostu często się pojawia. Jak próbujemy się przed tym bronić? Jak leczyć? Na samym początku jesteśmy przekonani, że ból pleców jest spowodowany kręgosłupem i sami jesteśmy sobie winni, prowadząc taki a nie inny tryb życia. Tymczasem nie zawsze jest tak, że to kręgosłup jest odpowiedzialny za całe zło, jakie nam się dzieje. Bywa, że plecy bolą nas z powodu schorzeń narządów wewnętrznych. Kręgosłup czasem boli, jednakże przez wzgląd na swoje właściwości – jest on sprężysty, odporny na uszkodzenia – szybko się regeneruje. Jeżeli po wysiłku zażyjemy masażu bądź, wręcz przeciwnie, po zbyt długim okresie siedzenia pójdziemy popływać, to ból powinien nam minąć. Co jednak w sytuacji, kiedy cierpienie wcale nie ustępuje? Na samym początku przeanalizujmy typową sytuację. Mamy nadwagę, nie ćwiczymy, prowadzimy tryb życia nie tyle osiadły, co po prostu siedzący. Wówczas boli nas odcinek lędźwiowy i krzyżowy kręgosłupa, ogólnie mówiąc – jest to ból dołu pleców. Bardzo łatwo jest go zniwelować – codzienny aerobic i odpoczynek od komputera powinny nam pomóc w stopniu wystarczającym. Bóle pleców od czasu do czasu zdarzają się każdemu z nas. Jeżeli są sporadyczne i mijają na przykład po kąpieli w gorącej wodzie nie mamy się czym martwić. Z pewnością nie dzieje się nic złego. Jeśli jednak towarzyszą nam przez długi czas i pojawiają się bez wyraźnej przyczyny z całą pewnością powinniśmy zaczerpnąć porady lekarza. Być może bowiem z naszym kręgosłupem dzieje się coś naprawdę złego.

Ćwiczenia z tlenem

Ćwiczenia z tlenem

Według niektórych pasjonatów sportów prawdziwa aktywność wymaga porządnego spocenia się. A zatem można biegać, grać w kosza, czy robić ze trzy setki brzuszków. Wówczas zmęczenie będzie sygnałem, że odwaliło się kawał dobrej roboty. Jednak nie każdemu akurat taki sposób dbania o kondycję i zdrowie musi odpowiadać. Wręcz przeciwnie, coraz więcej zwolenników zyskują bardziej stonowane formy ćwiczeń. Na czele znajduje się tu oczywiście joga i pilates, choć wspomnieć można także o klasycznych ćwiczeniach oddechowych, które nie tylko wzmocnią ciało, poprawią działanie psychiki, uspokoją, ale także poprawią dykcję i dotlenią organizm. Ideą ćwiczeń jest nauka prawidłowego oddychania, którego dobroczynny wpływ został potwierdzony w wielu badaniach. Ćwiczenia oddechowe wskazane są nie tylko nauczycielom, śpiewakom czy aktorom, ale każdemu, kto pragnie poprawić swoje samopoczucie, zyskać świadomość własnego ciała lub po prostu się uspokoić. Można je połączyć z ćwiczeniami rozciągającymi, charakterystycznymi dla jogi, jak również wzmacniającymi, tu godny polecenia jest właśnie pilates. Wszystkie razem pozwalają za pośrednictwem kilkunastu minut dziennie osiągnąć w krótkim czasie spokój ducha i piękne ciało. Z całą pewnością każdy z nas powinien ćwiczyć. Są jednak sytuacje, kiedy ćwiczenia musimy odroczyć w czasie. Do takich sytuacji zalicza się na przykład okres choroby. Choroba jest bowiem już sama w sobie dużym obciążeniem dla naszego organizmu i należy zrobić wszystko aby nie osłabiać organizmu jeszcze bardziej. Aktywność fizyczna w takim czasie sprawia niestety, że słaby organizm jest jeszcze bardziej osłabiany.

Nieproszony, toksyczny gość

Nieproszony, toksyczny gość

O kleszczach wiele się mówi zwłaszcza w okresie letnim, kiedy to masowo wyruszamy na wakacje, do lasów czy na łąki. Ważne, by nie wychodzić z założenia, że nam się to nie przytrafi, ponieważ takie myślenie może uśpić naszą czujność i spowodować zaniedbanie pod kątem podstawowych zasad bezpieczeństwa. Te pasożyty są roznosicielami poważnych chorób, dlatego też trzeba dołożyć wszelkich starań, by uniknąć spotkania z nimi, lub pozbyć się nieproszonego gościa w sposób fachowy i szybki. Trudno zauważyć pojawienie się intruza na naszym ciele. To sprytny pasożyt, który zanim wniknie w naszą przestrzeń, znieczuli wybrane miejsce. Sam kleszcz nie zagraża zdrowiu, cały problem jest ukryty w jego ślinie. W momencie kiedy zaczyna ssać krew, wirusy i bakterie wnikają do naszego organizmu. Najbardziej niebezpieczne są flawowirusy, które odpowiadają za odkleszczowe zapalenie mózgu, oraz bakterie Borrelia burgdorferi powodujące boreliozę. Kleszcza należy jak najszybciej usunąć w fachowy i bezpieczny sposób. Najodpowiedniejszym, domowym narzędziem jest pęseta, którą trzeba chwycić kleszcza przy skórze i energicznym ruchem usunąć go. Ranę koniecznie trzeba zdezynfekować. Jeśli w tym miejscu pojawił się rumień konieczna jest wizyta lekarska i przyjęcie antybiotyku. Wiele osób rezygnuje z wycieczek do lasu w obawie przed złapaniem kleszcza. Trzeba jednak wyraźnie powiedzieć, że wcale nie musimy udawać się do lasu aby znaleźć kleszcza na swojej skórze. Równie dobrze kleszcz może ukryć się w naszym ogrodzie jeśli znajduje się w nim wysoka trawa lub niewielki zagajniczek. Nie warto więc w obawie przed kleszczem rezygnować w wycieczek do lasu.

Ból powyżej pępka

Ból powyżej pępka

O czym informuje nas nasze ciało, jeżeli odczuwamy silny ból powyżej pępka? Przyjrzyjmy się towarzyszącym temu objawom. Jeżeli występują u Ciebie wymioty oraz wzdęcia o dużym natężeniu, szczególnie wówczas, kiedy jesteś zaraz po sutym obiedzie, możesz spodziewać się zapalenia trzustki. Pewnym możesz być dodatkowo wówczas, kiedy spada Ci zarówno apetyt, jak i waga ciała. Bardzo charakterystycznym objawem są biegunki tłuszczowe, których aromat nie pozwoli Twojej rodzinie skorzystać z toalety przez dobre pół godziny. Niestety, choć mówimy o tym teraz żartobliwie, to jednak choroba trzustki nie jest czymś błahym, co moglibyśmy wyleczyć metoda naszych babć. Tutaj koniecznością staje się odwiedzenie gastrologa. Wizyta lekarska jest konieczna w chwili, w której możemy mieć podejrzenia co do przewlekłego zapalenia trzustki bądź zmian nowotworowych. To już choroby zagrażające nawet naszemu życiu. W chwili, w której okaże się, że cierpisz na ostre zapalenie, będziesz musiał leczyć się już w szpitalu. Ostre zapalenie trzustki ma nieco inne objawy od normalnego i jeżeli je tylko zauważysz, powinny być dla Ciebie sygnałem alarmowym. Pod pępkiem będziesz odczuwać bardzo silny ból promieniujący. Tak samo są nudności i wymioty, natomiast stolec zostanie zatrzymany, a Ty będziesz gorączkować. Dolegliwości bólowe są naprawdę różne. Zawsze trzeba zwracać uwagę na to w jakich okolicznościach się pojawiają oraz jakie dolegliwości im towarzyszą. Jeśli zauważymy u siebie coś z powyżej opisanych objawów nie powinniśmy czekać. Z całą pewnością jak najszybciej powinniśmy udać się do lekarza. Jeśli jest to noc nie należy czekać do rana.

Czy to na pewno zapalenie wyrostka?

Czy to na pewno zapalenie wyrostka?

Zdaje nam się, że ból w prawym boku brzucha niemal zawsze oznacza wyrostek robaczkowy. Czy tak jest? Niekoniecznie. Oczywiście nie możemy tego lekceważyć, natomiast na pewno nie od razu oznacza to dla nas konieczność wycinania. Ludzie panikują, a schorzenia jakie mają są naprawdę błahe i często same przechodzą. Mimo wszystko zignorowanie zapalenia wyrostka robaczkowego jest znacznie bardziej niebezpieczne, niż panika. Może się ono pojawić pomiędzy 10-30 rokiem życia – to najczęstszy okres, w jakim wyrostek może nas zaboleć. Nie powinniśmy się tez dziwić, jeżeli okaże się, że zapalenie dopadło nas w podeszłym wieku. Jak wiadomo – ciało ludzkie to zagadka. Badanie wyrostka robaczkowego poprzedzone jest serią różnych zabiegów wymagających zróżnicowania tej choroby od ataku owsików czy też dolegliwości jelitowych, które łatwo mogą być z tym pomylone. Najgorzej jest w przypadku małych dzieci – nie umieją one dokładnie opisać bólu, natomiast uparcie wskazują, że brzuch je boli. Tymczasem ból brzucha pojawia się także w przypadku anginy czy zapalenia oskrzeli, a u niemowląt podczas przechodzenia przez kolkę jelitową. Myślisz, że z dorosłymi lekarze mają łatwiej? Skądże znowu, sprawa jest również skomplikowana. Z całą pewnością jednak należy wyraźnie podkreślić, że zapalenie wyrostka robaczkowego może doprowadzić do poważnych komplikacji. Jeżeli wyrostek nie zostanie wycięty na czas może dojść do jego perforacji a stąd już tylko krok do zapalenia otrzewnej. Lepiej więc trafić do lekarza dwa razy za dużo aniżeli raz za mało jeśli chodzi o wyrostek robaczkowy. Z całą pewnością każdy powinien sobie to uświadomić.

Pozbyć się halitozy

Pozbyć się halitozy

Pod tajemniczą dla wielu nazwą halitowa, kryje się szalenie przykra dolegliwość, która nie tylko utrudnia codzienne życie, ale również powoduje, że wiele osób odseparowuje się od społeczeństwa. Polega ona na niebywale przykrym zapachu z ust, którego nie można bynajmniej zamarkować gumą do żucia czy częstym myciem zębów. Jej przyczyny wydają się być błahe. Na halitozę pracuje palenie papierosów, długie przerwy pomiędzy posiłkami, a także długie mówienie. Kolejnym zaskoczeniem na liście przyczyn będzie dla wielu czytelników niewątpliwie fakt zbyt intensywnego dbania o higienę jamy ustnej. Chodzi tutaj konkretnie o nadmierne i zbyt częste stosowanie płukanek z dodatkiem alkoholu, które co prawda odkażają, ale też powodują wysuszenie błony śluzowej jamy ustnej. To z kolei powoduje, że bakterie nie mają możliwości przesuwać się w stronę jamy brzusznej. Oczywiście, ciągle mówimy o nadmiernym stosowaniu płukanek. Jeśli dolegliwość pojawia się nagle, z dnia na dzień, może sygnalizować kompletnie inny problem zdrowotny, który jest zazwyczaj powiązany z zapaleniem gardła, ropnym zapaleniem migdałków, ucha, zatok. Jednocześnie nie można jej ignorować ponieważ może okazać się, że jest stanem towarzyszącym rozwijającemu się nowotworowi płuc, czy chorobom wątroby, nerek lub żołądka. Prawidłowa diagnostyka pomoże szybko znaleźć przyczynę i rozpocząć skuteczne leczenie. Kiedy zauważymy, że pojawiła się u nas halitoza powinniśmy udać się do lekarza. Z dolegliwością tą można bowiem skutecznie walczyć. Nie należy się więc zamykać w domu i liczyć na to, że z czasem minie ona sama. Trzeba zacząć działać.

Dieta na zmniejszenie napięcia

Dieta na zmniejszenie napięcia

O tym, że dieta poprawia wygląd wiadomo. Jednak niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, że odpowiednio zbilansowana pomaga także w zmniejszeniu napięcia nerwowego. Z pewnością zainteresuje to kobiety, które co miesiąc muszą zmagać się ze znienawidzonym PMS. Płacz z byle powodu, rozdrażnienie ściskające od środka, brak sił do działania. Która z nas tego nie doświadczyła? Panowie mówią nam o skoku hormonów, co może podnieść ciśnienie podwójnie, jednak w tym wypadku trzeba przyznać im rację. Za wahania nastrojów raz w miesiącu odpowiadają hormony. Można temu przeciwdziałać i o dziwo nie wymaga to zażywania leków czy terapii hormonalnej. Wystarczy odpowiednia dieta. W przypadku PMS najważniejsze jest sięganie po wapń i magnez. To one bowiem pomogą przetrwać ten trudny czas. A zatem przed miesiączką wskazane jest spożywanie większej ilości przetworów mlecznych. Może to być samo mleko, o którym często słyszy się, że dorośli go nie potrzebują. Okazuje się jednak bardzo pomocne. Magnez to jak wiadomo czekolada, ale pełno go także w różnego rodzaju nasionach i pieczywie z pełnych ziaren. Zarówno wapnia, jak i magnezu można szukać w orzechach, jednak podobnie jak w przypadku czekolady lepiej z nimi nie przesadzać. Z całą pewnością żadna kobieta nie powinna godzić się na silne i bardzo dokuczliwe napięcie przedmiesiączkowe. Każda pani powinna sobie uświadomić, że ze stanem tym można sobie naprawdę skutecznie poradzić. W tym celu wcale nie musimy udawać się do lekarza. Wystarczy pamiętać o tym aby w czasie miesiączki oraz bezpośrednio przed nią sięgać po określone rodzaje produktów spożywczych. Poprawę zauważymy naprawdę bardzo szybko.